Hej.
Więc tak, po wczorajszych wrażeniach humor mam taki sobie, ani źle ani dobrze.. Łącząc do tego zdarzenia z fikcji to już w ogóle..
Dzień minął całkiem fajnie, byliśmy na filmie "Wałęsa człowiek z nadziei". Muszę powiedzieć że podobał mi się ten film, nawet bardzo.. Chciałam jechać na niego do kina i to bardzo więc jestem zadowolona. :)
Ale ta sytuacja z wczoraj jest ciągle dziwna, te koleżanki nie odzywały się do nas w ogóle.. Nie wiem, jutro pewnie się odezwą.. Hmm..
Sytuacja w domu jest napięta cały czas po wczorajszej awanturze.. Okej, wystarczy. Cześć .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz