Hej.
Ale dzisiaj jest strasznie zimno, masakra zmarzłam jak nie wiem. DO tej pory mi zimno a w domu już od 15 jestem.. Okej, ogólnie dzień minął całkiem spoko, nie było źle.. Oczywiście na wf znów nie ćwiczyłam ale miałam powód, po prostu strój mi zginął i tak wyszło no.. :D Za to jutro zapowiada się szalony.. Jutro na praktykach ćwiczymy już gotowanie jak na egzaminie zawodowym, i oczywiście ja na pierwszy ogień z grupy (jest nas po 3 osoby w grupie) więc właśnie, lepiej być pierwszym niż potem czekac i się denerwować. Z jednej strony się nie denerwuje bo dlaczego ale z drugiej właśnie bardzo bo nie wiem jak to wyjdzie, jeszcze jest tak że te dwie osoby z grupy będą oceniać jak i co robię.. Takie gotowanie pod presją.. ;) Jakoś to będzie, jeszcze sprawdzian mamy z technologii i działalności więc jest cuuudownie. Więc te piosenki co wam podałam w poprzedniej notce nie uległy zmianie, nie ma takiej opcji. Miłego słuchania. Żegnam się, cześć! :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz